Przeglądasz archiwum 2014.
Wyświetlam 1 - 4 z 4 notek

O kim mowa?

  • Napisane 9 października 2014 o 13:39

Dzisiaj pora na wpis o sobie. Pomyślałam, że łatwo można wcielić się w rolę eksperta i udostępniać swoje pomysły czy przemyślenia na temat aranżacji wnętrz, jednak nie jest to do końca fair wobec moich czytelników, którzy nie mają pojęcia, kim jestem. Wiecie jedynie, że na imię mi Hanna. Mam 28 lat i architekturą interesowałam się od zawsze – zarówno wnętrz, jak i historią sztuki. Niestety moje życiowe wybory poszły w innym kierunku i ukończyłam finanse i rachunkowość, jednak postanowiłam skończyć również studium projektowania wnętrz. Udaje mi się zatem realizować moje pasje, jednak póki co nie wiążę z tym kariery, stąd…

Minimalizm, czyli oszczędność formy

  • Napisane 30 września 2014 o 16:27

Ale bez zubożenia treści. Dzisiaj przedstawię Wam kilka zdjęć wnętrz minimalistycznych, które szczególnie mnie urzekły. Minimalizm rezygnuje bowiem z dekoracyjności na rzecz prostoty i harmonii. Nadmiar zastępuje umiar, dzięki któremu każdy przedmiot ma swoje miejsce. Oczyszczamy zatem przestrzeń dosłownie – zarówno przez redukcję dodatków i bibelotów, jak i w przenośni, zyskując przestrzeń życiową, która jest funkcjonalna, łatwa do ogarnięcia i tchnąca spokojem. Minimalizm wymaga od nas wyrzeczeń – nie jest bowiem dla przywiązanych do przedmiotów sentymentalistów. Ponadto gustuje w raczej stonowanych barwach. Dostrzega również siłę w solidnych przedmiotach, które mają nam służyć przez lata – nacisk kładzie zatem na kryteria…

Styl skandynawski

  • Napisane 18 września 2014 o 13:13

Jest to jeden z moich ulubionych pomysłów na wnętrze. Przypadnie Wam do gustu, jeśli cenicie sobie mocne światło, wysokie stropy, biel kontrastującą z surowymi materiałami. Cenię sobie ten styl ze względu na to, że jest w pewnym sensie uniwersalny – dobrze prezentuje się w wersji absolutnie nowoczesnej, z prostymi bryłami mebli wykonanych z forniru i oszczędnymi dodatkami, jak na zdjęciu poniżej:

nowoczesne

Nawet nowoczesny sprzęt telewizyjny stanowi w pewnym sensie dodatek w takim wnętrzu. Całość dobrze komponuje się dzięki odcieniom beżu. Nie wiem, jak Wy, ale mnie relaksuje samo patrzenie na tego typu wnętrza.

Drugie rozwiązanie wcielenia w życie odrobiny Skandynawii w naszym domu to wersja bardziej „oldskulowa”, mówiąc potocznie. Jak na mój gust, opcja ta może bardziej spodobać osobom, które cenią sobie przytulne wnętrza. Samo założenie bieli może owej przytulności pozbawiać, jednak w praktyce nic nie jest niemożliwe – wystarczy spojrzeć na zdjęcia poniżej. Niezwykle stylowa i dodająca lekkości jest biała podłoga z drewna – przypadku ciemnej podłogi kontrast jest dość mocny.

styl skandynawski

Styl skandynawski nie oznacza również rezygnacji z dodatków. Są one jednak nienachalne. Delikatna zieleń roślin, skromny wzór zasłonki, identyczne ramki na zdjęcia. Zwolennicy bibelotów nie będą rozczarowani, jednak przy zachowaniu jednolitości i konsekwencji będą zmuszeni do ograniczenia swojej gamy kolorystycznej.

skandynawskie wnętrze

kuchnia

Styl ten ma swoiste plusy. Jest kojący w swojej jasności i zamiłowaniu do spokojnych barw – przede wszystkim bieli, ale też szarości i beżów. Zdecydowanie nie jest stylem „sezonowym”, który za dekadę zdezaktualizuje się i będzie powodem do wstydu – kryje w sobie bowiem pewną uniwersalność. Osobiście w stonowanych kolorach widzę siłę, której brakuje w pastelach czy neonach. Styl ten jest również o tyle przystępny, że dzięki swojej prostocie da się go zaaranżować tanim kosztem i różnymi środkami. Podsumowując, myślę, że kreując wnętrze w stylu skandynawskim, kupujemy karnet na spokój i relaks. :) A Wy – co myślicie o tym stylu? Może to chwilowa moda i zapatrzenie w kraje skandynawskie, a niemożliwa do zrealizowania u nas? Czekam na Wasze komentarze.

Hanna

Witaj, świecie!

  • Napisane 17 września 2014 o 14:40

Mam na imię Hanna. Właśnie postanowiłam dołączyć do blogosfery i założyłam swojego bloga, który poświęcony będzie projektowaniu wnętrz i przestrzeni ogrodowej. Mam nadzieję, że uda mi się podsunąć Wam – moim czytelnikom – oryginalne pomysły; sama nie mogę nadziwić się, jak interesujące rozwiązania można znaleźć w sieci. W razie gdybyście mieli również jakieś problemy mieszkaniowo-ogrodowe, mogę posłużyć radą, bazując na konkretnym przykładzie. Zachęcam do aktywności i lektury „domów z pomysłem”. :)

Hanna